Chłopiec w blond włosach żyjący już ponad 500 lat postanowił znaleźć sobie stałe miejsce i ciepło.
Najpierw szukał u ludzi, ale jednak szybko z tego zrezygnował. Jeden z dziesięciu najsilniejszych obecnych wampirów przygarnął go do swojego pałacu jako swojego sługę. Po kilku latach skrytej miłości do swojego pana i służenia mu postanowił wyznać mu swoje uczucia. Wobec tego uklęknął przed nim i ucałował jego dłonie. Oczy chłopca przybrały kolor krwistej czerwieni i spojrzał nimi na wampira.
-Kocham Cię, mój panie - wyszeptał i ucałował ponownie jego dłonie. Blond włosy został uderzony w policzek. Złapał się za niego, a łzy spłynęły mu po policzkach przez niewyobrażalny ból.
-Zejdź mi z oczu, bezczelny! - powiedział podniesionym głosem i tak o to młody wampir został wyrzucony z pałacu już na zawsze. Nie wiedząc co ma zrobić poszedł do ludzi.
Chodził bez sensu po domach i szukał schronienia. Przenocował parę nocy w hotelu, parę nocy na stacji, parę tam parę tu.. W końcu z desperacji zabił syna bogatych ludzi i kazał im mówić, że jest ich biologicznym synem. Żyło mu się dobrze. Dostawał wszystko co chciał, jednak jego "serce" należało do jego pana. Zawsze będzie jego panem. Miłość do tego mężczyzny jest zbyt wielka żeby on mógł o niej zapomnieć, żeby mógł się jej po prostu pozbyć. Po kliku latach, które chłopiec przeżył dosyć miło. Zabił w końcu swoich "rodziców". Nie mógł znieść ich widoku. Byli dla niego nikim. Beznadziejnymi istotami, które wykorzystywały swoje życie do zdradzania osoby, którą wybrali na resztę życia. Beznadziejne.
Po tym wszystkim spotkał Ritsu. Czuł na nim zapach swojego pana, więc starał się z nim zaprzyjaźnić.
Jednakże nie wyszło mu to do końca. Widok jego pana ucieszył go zbyt bardzo i chciał go ponownie na własność .. Co się stanie? Kto z kim będzie? Tego nie wiedział. Nikt tego jak na razie nie wiedział. Nawet sam stworzyciel świata, który pisze naszą historie. Ja ja tylko opowiadam. Przekazuje ją wam od samego stwórcy.
-----------------------------------------------------------
Wiem wiem.. Beznadzieja.
Ale bardzo chciałam dodać tą notkę...
Gdyby ktoś nie wiedział o co chodzi to mowa ciągle o
Luce...Żegnam. To tyle na dziś.
O tak . Nie ma to jak uprościć historię do granic możliwości . I jeszcze zrobić kilka milionów kropek , żeby było " więcej zdań ".
OdpowiedzUsuńMoże w tym rozdziale nie było tak mocno tego widać , ale cały czas wiadomo , że robisz ten sam błąd .
-Upraszczasz wydarzenia .
- Stawiasz w ch*uj kropek . Nie jesteś robotem. Ludzie nie muszą co pół sekundy kończyć zdanie , bo się nie zacinają , tylko mówią płynnie .
Co do tych wydarzeń to trochę myślałam nad tym jak ci to wytłumaczyć . To trochę trudne , zwłaszcza , że dopiero zaczynasz pisać i tobie w opowiadaniu , naginanie czwartego wymiaru ( czyt. czasu ) w niczym nie przeszkadza .
Cóż , może zróbmy to jakoś obrazowo...
Wiesz... Kiedyś przeczytałam w książce od plastyki , że pewien malarz ( serio , nie pamiętam jego nazwiska ) namalował architekturę kolejki górskiej .
Naukowcy wyliczyli ,że przejażdżka taką kolejką górską , byłaby śmiertelna , ponieważ przeciążenie zmiażdżyłoby pasażerów i wyłączyłoby ich funkcję życiowe .
A teraz wyobraź sobie , że ta kolejka górka to fabuła .
A taki rollercoaster - no cóż , fajna sprawa , zawsze jakieś przerażające przeżycie , które się miło wspomina .
Zdarzenia , to pasażerowie - oni wyznaczają dane emocje , związane z wydarzeniami . One potęgują ich tragiczność , lub szczęście .
A teraz spójrz na tor jazdy kolejki - ona jest szybkością akcji , jaką nam czasami serwujesz .
A teraz zapinamy pasy i jedziemy ! .
Wyobraziłaś sobie ? .
Miałaś przed oczami kolejkę , czyli fabułę , jadącą z morderczą prędkością akcji i zabijającą wydarzenia i emocje ? .
Moja wypowiedź może być dla ciebie straszna , niesłuszna , niesprawiedliwa , albo , że się na ciebie uwzięłam . Myśl co chcesz . ALE zrozum chociaż o co mi chodzi . Oczywiście akcja zwolniła , niż w pierwszych rozdziałach , jednak to nadal nie jest perfect .
Nie mówię , że wydarzenia mają się przetaczać z prędkością ślimaka , poganianego przez żółwia .
Akcja ma być po prostu zrozumiała , bez odczucia czytelnika , że bohaterowie moją schowane w szafach teleporty .
Co do notki , to się dużo wyjaśniło i mam pytanie...
Luka okłamał wszystkich o swojej przeszłości ?
A i myślałam , że Luke ciągnie do Edwarda , a tu taki szok . Ritsu ; 3
Były powtórzenia . Ja ci , kurwa kiedyś słownik z synonimami prześlę . Masz strasznie biedne słownictwo .
Jadę tak po tobie , ponieważ miałaś dwa tygodnie na napisanie tego rozdziału , a wyszłaś tutaj z opowiadaniem krótszym od mojego komentarza .
jifio'ejqgefl'frjhi
O. Kot mi wlazł na klawiaturę .
Dla okazanie szacunku dla niego , nie usunę , jego komentarza co do twojej historii . Mam nadzieję , że zrozumiesz jego przesłanie , bo ja akurat mam z tym problemy .
No dobra , dość wygłupów .
Postaraj się , okej ? . Trzymam kciuki za następny rozdział .
Byee ~!
Ichi ( ciocia samo zuoo TuT )
Ciocia Ichi mówi bardzo dobrze i postaram się dostosować żeby po raz kolejny nie podpaść. Nie moja wina, że wydarzenia tak szybko lecą! Nie wiem, postaram się napisać coś innego, jakiś one-shot taki dla siebie i ktoś to oceni i powie, czy jakoś "opanowałam" tą całą akcje.
UsuńNie musisz pisać one-shot'a ( co swoją drogą byłoby nawet fajne ♥ ) Na razie musisz się skupić na Ai shiteru yo , master . Poczytaj książki , jakieś opowiadania , przeanalizuj bieg akcji . Uwierz mi - ja też czasami mam problemy z szybkością wydarzeń w swoich opowiadaniach .
OdpowiedzUsuńZ tym się nie rodzisz . To przychodzi z biegiem czasu , kiedy poprawiasz swój język , słownictwo stylistykę . W coraz to kolejnych opowiadaniach , sama to zauważysz ; )
Oj, nareszcie nowy rozdział ~
OdpowiedzUsuńMam, co do niego mieszane uczucia ._. Jak dla mnie to nie był rozdział, a raczej taka zapowiedź rozdziału. Jeśli mam uczepić się błędów, to znalazłam tylko małe powtórzonka i jakiś brakujący przecinek. Natomiast, chyba już wiesz, co jest największym minusem (patrz: komentarz Ichi). Zgadzam się z nią w pełni. Rozdział , jako tako, to był bardzo ładny, ale spójrz - to co napisała przede mną Ichi kilka razy długością bije na głowę rozdział ._. To źle, nawet bardzo :< No i jakby temu zaradzić..? Może zróbmy tak - siedzisz teraz przed komputerem/laptopem (czy tabletem), obróć głowę w prawo i opisz SZCZEGÓŁOWO wszystko co widzisz. Wszystko! Nawet fyrający kurz... Staraj się zgrabnie przechodzić między zdaniami, ale opisuj wszystko! Kiedy skończysz, możesz mi wysłać cały ten opis na maila - ja mu się przyjrzę ^^ (oczywiście potraktuj to jako zadanie dodatkowe - jeśli chcesz, to zrób, jeśli masz to gdzieś/nie masz czasu, to nie pisz. Kiedy się zdecydujesz, to powiedz, wtedy podam/nie podam maila ;D)
Aha, no i też radzę zaopatrzyć się w słownik synonimów (chociaż, czy ja ci przypadkiem nie podawałam adresu pewnej strony z synonimami? ;n;)
Ja też chcę , ja też chcę opisać wszystko co widzę po prawej !
OdpowiedzUsuńNo więc...
Niestety nie widzę żadnego kurzu , bo dopiero co sprzątałam >.< Ale nie martwcie się , moi drodzy , on zaraz się pojawi . U mnie to kwestia piętnastu minut .
Widzę mojego kota , którego zresztą nie powinno tu być . Ta mała czarna menda chce mi się właśnie rzucić na rękę w akcie zemsty , za to , że ją dzisiaj oszukałam i zamiast dać jej jedzenie z puszki , dałam suchą karmę ( ah , ten mój geniusz zua ^.^" ).
Moim pięknym , a zarazem cudownym oczom ukazuje się niebieska ściana . która aż się prosi , żeby powiesić na niej plakat , ale moja rodzicielka , by mi za to urwała głowę i ją powiesiła u siebie na ścianie -.- I gdzie tu sprawiedliwość ?
Widzę mój kochany stolik z IKEA , którego próbowałam po remoncie sama złożyć , a po piętnastu minutach się skapnęłam , że już jest zrobiony O.o
No i po mojej prawej gapi się na mnie skarbonka , a dokładniej pomarańczowy nosorożec z zielonym rogiem i fioletowymi oczkami . Boże , to niewyżyte zwierzę się cały czas na mnie patrzy! Chyba go muszę przenieść na lewą stronę...
To tyle z mojej prawej . Wyślijcie mi później opis Etou ^.^ Gadu podałam w pierwszym komentarzu na tym blogu ; D
Oj, Ichi, Ichi XD Szczerze mówiąc, to nie spodziewałam tego, że zastanę tu Ciebie... Brawo, twój opis jest śliczny! Dostajesz za niego lizaczka ^^
UsuńZgłaszam reklamację...
OdpowiedzUsuńA zaraz , nie mogę , bo nawet nie dostałam tego lizaka -.-
A dlaczemu się mnie tutaj nie spodziewałaś ?
Nie spodziewałam się Twojego opisu w komentarzach XD
Usuńhttp://imageshack.us/a/img593/1259/ab06alizak.jpg
Plosie c: Teraz pasuje?
Hahahahahahahahahahahaha , rozwalił mnie ten lizak .
OdpowiedzUsuńCóż , ja robię zawsze niespodziewane rzeczy , więc się strzeżcie i wypatrujcie mnie pod prysznicem xd haha
A Etou jeszcze nie napisała opisu ? ?
Nie, jeszcze nie napisałam, ale napisze.. xD OBIECUJE! Ale to może byc po lewej? Bo mojej prawej stronie za dużo ciekawego nie ma xD albo ściane za mną, o! XD
UsuńEhhh... jasne, że może! XD
Usuń(to podać maila?)
Tak, podać.. proszę xD
Usuńgosia47ayumu@onet.pl
UsuńPlosie c:
Etou, żyjesz? ._.
OdpowiedzUsuńEtou w najbliższym czasie postara się coś napisać, ale jest jej dosyć ciężko, ponieważ ma załamanie psychiczne. Prosi was, żebyście jej to wybaczyły oraz czekały cierpliwie. Jeżeli chcecie z nią porozmawiać to macie jej gg : 17869019
UsuńKit z jej załamaniem . Idę ją po prostu zjechać . Jeśli nie da mi chociaż jednego powodu jej załamania psychicznego , to ją pokroje widelcem >.<
OdpowiedzUsuńI jakoś nie napisałaś :333
UsuńTaaa , bo nie chce mi się wchodzić na gadu . T.T
OdpowiedzUsuńMam pytanie do ciebe Etou :
OdpowiedzUsuńCZEMU TE NOTKI SĄ TAKIE KRÓTKIE??
Zaczynam się wciągać w czytanie tej notki a tu BUM...koniec jej .
Dlaczego???
Rozumiem że możesz mieć jakieś powody ...ale może postarałabyś się dawać je trochę dłuższe co??
A co do rozdziału ... fajny tylko jak juz wspominałam za krótki xD