piątek, 17 sierpnia 2012

[4] Wyjaśnienia.. no i TY.


Patrzyłem mu w oczy. Wiatr delikatnie zawiał. Usiedliśmy na ławce i
wpatrywaliśmy się w siebie.
-Zgodzisz się? Nie ważne co to będzie, zgadzasz się na ten warunek ? - powiedział
dotykając mojego policzka.
-Tak - odpowiedziałem zdecydowanie zaciskając dłonie na swoich kolanach.
-No to pytaj. Odpowiem ci na wszystko - uśmiechnął sie delikatnie. Zastanowiłem się
i spojrzałem na górb zauważając krzyż.
-To - pokazałem na niego palcem. Spojrzał na niego i po chwili na mnie.
-Co to jest? Powiedz mi wszystko .. pro..sze.. - wyszeptałem. Jego oczy nagle.. zrobiły się intensywniejsze.
-Enim jest charakterystycznym krzyżem, który widnieje zwykle na grobach wampirów. Cztery jakby strzałki narysowane każda w inną stronę przedstawia człowieka, a czerwone zakończenie oznacza rządzę krwii i nieśmiertelność..-wyjaśnił mi wszystko. Moje oczy delikatnie rozszerzyły się ze zdziwienia i lekkiego szoku.
-Wampiry czystej krwii.. co to ? - pytałem nadal ciekawski. Jak już mówi to chce wiedzieć wszystko co mnie do tej pory zastanawia.
-Wampiry czestej krwii są znane również jako "wampiry królewskie". Zykle takie wampiry
są bogate i są arystokracją. Trudniej je zabić niż inne wampiry. Porządają często
zamiast krwii kochanka, który da mu ciepło i czułość. Potrafią to odwzajemnić.
Mimo, że wszyscy uważają wampiry za bezlitosne bestie, są one po prostu skazane na taki
los, jaki zgotowali im ludzie. - powiedział nieco jakby.. wyczytał to skądś.
-Umm.. a..-zastanowiłem sie chwilke rozglądając sie. Uśmiechał sie delikatnie.
-kim jesteś ? - spytałem przekrzywiając lekko główke w bok patrząc mu nadal w oczy.
-Edward James Daviltoon jest arystokrackim wampirem czystej krwii. Jest on
"Bogiem" dla wampirów. Jest niewyobrażalnie silny, szybki i ma bardzo wyczulone zmysły.
Został bezlitośnie zabity przez organizacje SCTRTV, czyli "Specialist center to remove the
Vampire". - nie powiedział mi on tylko jego posłaniec. Spojrzeliśmy na niego oboje. Zamyśliłem się. Wszystko zaczęło się układac.
-Czyli..jesteś nieśmiertelny, tak? A ten sen.. to twoja śmierć, tak ? - powiedziałem patrząc na niego.
-Tak tak - powiedział lekko podirytowany granatowo włosy.
-A.. moja rodzina.. kto ją zabił ? - powiedziałem odwracając głowe w bok.
-Jasper - powiedział bez wachania. Pokazałem mu naszyjnik, który miał na szyji kuzyn.
-Miał to na szyji. To coś znaczy ? - powiedziałem nie odrywając wzroku od jego oczu.
-Że został wskrzesozny, czyli jest czyimś..sługą, ale jednak panem - powiedział.
-Jednak nie ma lepszego pana ode mnie ! hahaha! - powiedział zakładając noge na noge.
Zachichotałem nerwowo nie wiedząc co powiedzieć.
-A ty ? - powiedziałem po chwili zastanowienia.
-Nie wskrzesiłeś mnie, tylko przywołałeś. Czyli tak jakbym narodził sie na nowo - powiedział z uśmiechem.
-Dokąd mam teraz iść.. ? - wyszeptałem spuszczając główke.
-Jedź do miasta - powiedział pewnie i patrzył na mnie poważnie. Nie wiem, ufam mu.  Są dziwni i tacy.. nieludzcy.. ale ufam im.
-Am.. jeszcze jedno. Ta ciemna postać, kto to ? - powiedziałem zerkając kątem oka na postać.
-Karim. Pani ciemności. - powiedział i uśmiechnął sie delikatnie.
-To górb jej ukochanego. Został zabity i zapięczętowany w tym grobie. Niestety.. - spojrzał
na mnie. Byłem wpatrzony w tą panią. Zerknąłem na niego i pokiwałem głową na zgode.
-Będzie z tobą Liam. Pomoże ci. Nie rozłączajcie sie. Jest niebespiecznie zwłaszcza, że
masz mój zapach i ten naszyjnik. - zabrał mi go i roztopił. Nie wiem jak, ale to
zrobił. Westchnąłem i poszedłem z Liamem niechętnie żegnając sie z Edwardem.
Spojrzałem na niego. W moich dłoniach poczułem coś miękkiego. Trzymałem
bluze Edwarda. Założyłem ją na siebie i plecak na również.
-To do miasta? - powiedziałem patrząc na niego z uśmiechem.
-Tak - odpowiedział również sie uśmiechając. Zachichotałem.
-Gdyby coś to pytaj bez krępacji. Jeżeli masz jakiś problem lub potrzebe to również mów -
dodał i ruszyliśmy w strone miasta.
--------------------------------------------------------------
To na tyle kochani ^ ^
Krótko, ale z sensem, ne? ><''
Co do ostatniego .. dłuższego komentarza to główną postacią jest oczywiście uke, którym pisze. Staram się nie popełniać błędów i pisać "ładne zdania". Rozdział jest nieco krótki, ponieważ jestem zmęczona no i ..
Kładę się spać. Bai bai ~

7 komentarzy:

  1. Ok. przeczytałam i stwierdzam, że jest lepiej^^ przynajmniej pod względem interpunkcyjnym. Co prawda, robisz za dużo powtórzeń i czasy się lekko nie kleją(raz teraźniejszy, raz przeszły). I brakuje mi opisów, bo momentami nie mogłam się połapać kto, co mówi. Ale poza tym, to naprawdę dobrze^^ Jak trochę więcej popiszesz, to zapewne wszystkie minusy znikną :D
    I mam nadzieję, że nie obraziłaś się na mnie za poprzedni komentarz, ale po prostu nie przywykłam do takiego stylu pisania^^ Będę czekać na dalsze rozdziały :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Cześć , mam na imię Ichi i jestem betą kilku blogów ( czyli mam jakieś doświadczenie )
    Znalazłam Twoją "reklamę" na Nyanie i coś mnie podkusiło , aby zajrzeć tu . Widzę , że Meroko już swoje napisała i wyjaśniła Tobie kilka rzeczy , ale pozwól , że i ja coś dodam , ponieważ Twoja historia ma jeszcze szansę się rozwinąć i stać się jedną z blogowych "perełek".
    Zacznijmy od mniej skomplikowanej sprawy - wyglądu bloga .
    Nagłówek jest przepiękny - postacie z Lamento , mój ukochany uke i ulubiony seme.
    Jeśli chodzi o tło - jest ładne , ale przeszkadza w czytaniu . Czytelników mogą boleć oczy .
    Czcionka - zmień ją ! Jest owszem ładna , ale nie nadaje się na notkę ( np. dlatego , że nie widać na niej znaków przystankowych ) . Możesz nią pisać informacje , albo tytuł rozdziału .
    Teraz przejdźmy do bardziej skomplikowanych spraw - Całej interpunkcji , rozwoju akcji i tak dalej , i tak dalej .
    Ortografię już tak szlag nie trafia jak na początku , ale pamiętaj o ogonkach ( ą,ę ) .
    Stylistyka - Powtórzenia , zdania są nieskładne.
    Akcja - Kocham ją . Ale leci niczym kolejka górska! Dokładniej opisuj sytuacje , nie upraszczaj tak zdarzeń , ponieważ wtedy wyzbywają się one emocji.
    Estetyka - Z nią jest wszystko w porządku , tylko po prostu kurwica mnie bierze , gdy widzę te wszystkie akapity , zjedzone lub przestawione litery , albo posklejane wyrazy .
    Na koniec powiem Ci , dziewczyno , że masz cholerny potencjał i historia mnie strasznie zaciekawiła . Uważam , że ten komentarz powinien Ci to udowodnić . Błagam , nie spal mnie na stosie , za to , że użyłam trochę krytyki , ale jak widzę , że coś ma przyszłość , to staram się pomóc . Bo jak coś robić to po całości .
    13511480 - to moje gadu gdybyś chciała , żebym poprawiła błędy w notce , albo gdybyś miała jakieś pytania . Pozdrawiam . Ichi .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, ze nie spale na stosie xD Postaram sie poprawic, a czcionke jak i tło zmieniam na przyjemniejsze do cztania ^ ^

      Usuń
    2. I teraz jest dużo lepiej. Cieszę się , że nie zaczęłaś na mnie od razu wjeżdżać ^.^ Teraz jeśli chodzi o wygląd bloga , to jest okej. Pisząc poćwiczysz trochę ortografie i całą resztę , ale tak naprawdę to tragedii nie ma xd Śmiało pisz , jak wystąpi jakiś problem ; )

      Usuń
    3. W sumie to zaraz wstawiam kolejny rozdział i mam nadzieje, że będzie dobrze.. staram się poprawiać błędy, interpunkcje i to wszystko, ale wiesz dobrze, że samemu to ciężko jest zauważyć własne błędy

      Usuń
  3. Podoba mi się twoje opowiadanie. Kocham wampiry, ale wampirze yaoi to coś co czcze^^ Oby tak dalej! Pozdrawiam, Rotan.
    P.S. Mogłabyś zmienić czcionkę, bo trochę źle mi się czyta...

    OdpowiedzUsuń
  4. *-*
    Jak narazie ten rozdział bardzo mnie zaciekawił !!
    Oby tak dalej.
    Lecę czytac następne

    OdpowiedzUsuń